Prasa Wrocław
Wrocław nie tnie inwestycji PDF Drukuj
Środa, 24 Lutego 2010 09:11
Wrocław chce zrealizować wszystkie przedsięwzięcia związane z Euro 2012.

wroc_obwodW tym roku Wrocław zmuszony był ciąć wydatki, a deficyt budżetowy jest i tak wysoki. To jednak koniec złych wiadomości. Nakłady na inwestycje pozostaną rekordowo wysokie, a od przyszłego roku poziom zadłużenia miasta ma się zmniejszać. Z powodu kryzysu finansowego pieniędzy będzie mniej. To najistotniejsza zmiana w finansach miasta. Dotychczas z roku na rok gotówki Wrocławiowi przybywało. Dochody miasta spadną z 3,2 do 3,1 mld złotych, co oznacza cięcia w wydatkach z 3,9 mld zł w roku ubiegłym do 3,4 mld zł w bieżącym. Trzeba zmniejszyć dług.

Mniej gotówki w miejskiej kasie to przede wszystkim wynik spadku wpływów z podatków CIT i PIT. Najbardziej niepokojący jest jednak poziom deficytu budżetowego: 58,6 proc. Zbliża nas to do ustawowej granicy 60 proc. Ma to być ostatni rok tak wysokiego długu. W długofalowej prognozie jego poziom do 2015 roku ma spaść do 46 proc.

- Obecne zadłużenie podyktowane jest koniecznością finansowania inwestycji z udziałem środków europejskich. Mamy też wiele zadań, które musimy wykonać do Euro 2012. Przekroczenie progu 60 proc. jest niemożliwe, ponieważ mamy nad finansami pełną kontrolę. Mogę obiecać, że w kolejnych latach wskaźnik zadłużenia będzie spadał - uspokaja Marcin Urban, skarbnik miasta.

-Deficyt na poziomie 58 proc. budzi nasz niepokój. Dotychczasowy urzędowy optymizm zderzył się z trudnymi realiami budżetu. Będziemy się uważnie przyglądać poczynaniom prezydenta Dutkiewicza -mówi Piotr Babiarz, szef klubu radnych PiS.

Jeśli chodzi o inwestycje, to nie widać tu śladu spowolnienia gospodarczego. W tym roku przeznaczono na nie ponad miliard złotych, w tym z funduszy europejskich pochodzić będzie 300 mln zł. Zgodnie z planami władz miasta w przyszłym roku wydatki na inwestycje spadną do 790 tys. zł, aby znów wzrosnąć w roku 2012 i osiągnąć poziom 1,2 mld zł.

- Nasze założenia są jasne. Nie możemy sobie pozwolić na wstrzymanie jakichkolwiek inwestycji związanych z Euro. Komunikacja i infrastruktura drogowa mają więc priorytet - mówi Marcin Urban. - W tym roku remonty i budowa nowych dróg pochłoną 470 mln zł. Wśród głównych celów są: obwodnica śródmiejska (odcinek od mostu Milenijnego do ul. Żmigrodzkiej), przebudowa układu komunikacyjnego między stadionem, portem lotniczym a centrum miasta oraz zintegrowany system transportu szynowego, na który składają się kolej aglomeracyjna i Tramwaj Plus.

Szybki tramwaj, mający połączyć centrum miasta ze stadionem, będzie tylko w tym roku kosztował budżet 143 mln zł. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu na realizację projektu musi zaciągnąć kredyt w wysokości 300 mln złotych.

Pomysł, aby prywatny kapitał wspólnie np. z samorządami budował szkoły, przedszkola, obiekty sportowe, jest w Polsce nowy.
Chodzi tu o partnerstwo publiczno-prywatne. Jednak koncepcja ta przynosi już pewne korzyści. W systemie PPP buduje się kolejne odcinki autostrad i parkingi. Współfinansowanie przez prywatny kapitał może być szczególnie pomocne podczas kryzysu, kiedy samorządowcy dwa razy oglądają każdą złotówkę.

Wrocław, wykorzystując partnerstwo publiczno-prywatne, planuje sfinansować budowę mostu Wschodniego, którego koszt może przekroczyć 500 mln zł. PPP będzie także pomocne przy powstawaniu obiektów sportowych (boisk i basenów) przy szkołach.

To inwestor prywatny będzie musiał zadbać o finansowanie. Nakłady szybko się zwrócą, ponieważ wybudowane w ten sposób boisko lub basen mogą być po godzinach lekcyjnych udostępniane w celach komercyjnych.

Innym pomysłem na trudne czasy jest przesunięcie o kilka lat płatności za największe inwestycje na podstawie indywidualnej umowy z wykonawcą.
Właśnie tak władze miasta uzgodniły warunki płatności z firmą Skanska, która wygrała przetarg na odcinek obwodnicy śródmiejskiej od mostu Milenijnego do Żmigrodzkiej. Skanska zgodziła się, że miasto zapłaci za te prace w ratach i z kilkuletnim opóźnieniem.

Przenoszenie ciężaru inwestycyjnego z budżetu na miejskie spółki jest istotne ze względu na poziom zadłużenia. Zmiana systemu finansowania priorytetowych projektów jest konieczna, aby zapewnić im realizację. Kosztami kolejnych przedsięwzięć są więc obciążane miejskie spółki, a nie budżet miasta. W ten sposób zadłużenie nie ulega powiększeniu.

Podobną drogę musi obrać spółka Wrocław 2012, koordynująca przygotowania do Euro. Na budowę stadionu pożyczy niemal 500 mln zł. Natomiast MPWiK zadłuży się na pół miliarda złotych. Te kredyty nie wliczają się jednak do zadłużenia gminy.

- Skalę inwestycji oceniam pozytywnie. Nie mam również zastrzeżeń do tego, że są one finansowane na kredyt. To powszechna dziś praktyka. Podczas kryzysu należy utrzymywać wysoki poziom inwestycji, nawet kosztem nowych pożyczek - ocenia prof. Jan Rymarczyk z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Otrzymaliśmy także zapewnienie, że pomimo trudności pomysł drogi łączącej lotnisko i stadion będzie kontynuowany. - Nieprawdą jest, że zrezygnowaliśmy z obwodnicy Leśnicy. Szukamy rozwiązania aby inwestycje realizować w zgodzie z zasadami ochrony przyrody przewidzianymi w ,,Naturze 2000'' - potwierdza Marcin Urban.

Kilka projektów zostało jednak zawieszonych albo przesuniętych w czasie. Ze względu na trudną sytuację finansową zaniechano remontów ulic: Stawowej, Curie-Skłodowskiej, Piastowskiej, Kurkowej i Kutrzeby.

- Nie zrezygnowaliśmy z tych projektów. Przesunęliśmy w czasie te, które mogą poczekać i nie są związane z Euro - podkreśla Marcin Urban.
Konstruując budżet, należało uwzględnić Wieloletni Plan Inwestycyjny (WPI), uchwalony na lata 2010-2014. Opiewa on na kwotę niemal 6 mld złotych, a wśród głównych celów znalazły się: wybudowanie stadionu na Euro, budowa połączeń drogowych do obsługi stadionu, nowy terminal przy lotnisku, ukończenie obwodnicy śródmiejskiej oraz budowa Narodowego Forum Muzyki.

Ponad 43 proc. wydatków zaplanowanych w wieloletnim planie inwestycyjnym będzie przeznaczonych na transport i łączność, co równa się 2,5 mld zł w ciągu czterech następnych lat.

Prognozy w skali kraju mówią o wzroście gospodarczym rzędu 3 proc. - w samym Wrocławiu może on sięgnąć nawet 5 proc. Dzięki temu budżet stolicy Dolnego Śląska powinien zostać szybko zrównoważony.

ŹRÓDŁO: Polska Gazeta Wrocławska
FOT. Biuro ds. EURO 2012 UM Wrocław / Jarosław Manek, Aeroklub Wrocławski / na zdjęciu: Austostradowa Obwodnica Wrocławia

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 44